środa, 24 kwietnia 2013

IV Niedziela po Wielkanocy


W dzisiejszej liturgii Kościół uczy nas o Duchu Świętym. Jest On najdoskonalszym darem Boga (lekcja) i Pocieszycielem chrześcijan. W dziejach Kościoła Duch Święty udowadnia światu słuszność sprawy Chrystusowej, zbrodnię odrzucenia Mesjasza i przegraną szatana. Kościół Chrystusowy i dusze dobrej woli zawdzięczają Duchowi Świętemu poznanie prawdy (Ewangelia). Prosimy, by życie nasze było zgodne z poznaną prawdą.

(Mszał Rzymski w opracowaniu benedyktynów tynieckich, Poznań 1963) 

propria mszalne

Z listu św, Jakuba Apostoła: 
Najmilsi: Wszelki dar dobry i każda wzniosła łaska z wysoka pochodzi, zstępuje od Ojca światłości, u którego nie masz odmiany ani cienia zmienności.  Bo z własnej woli zrodził nas słowem prawdy, abyśmy byli niejako początkiem stworzenia Jego.
Wiecie to bracia moi najmilsi! A niech każdy człowiek będzie skory do słuchania, a powolny do mówienia i powolny do gniewu. Bo gniew człowieka nie wypełnia sprawiedliwości Bożej. Dlatego też, odrzuciwszy wszelką nieczystość i nadmiar złości, przyjmujcie z łagodnością słowo w was wszczepione, które może zbawić dusze wasze.
(Jk 1, 17-21)  

Z Ewangelii według św. Jana: 
Onego czasu: rzekł Jezus uczniom swoim: «Idę do Tego, który mnie posłał, i nikt z was nie pyta mnie: Dokąd idziesz? Ale, żem to wam powiedział, smutek napełnił serca wasze. Lecz ja prawdę wam mówię: Lepiej dla was żebym odszedł, bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdze do Was, a jeśli odejdę, poślę Go do was. I gdy On przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu, mówię, że nie wierzą we mnie, o sprawiedliwości, bo idę do Ojca i już mnie nie ujrzycie, i o sądzie, bo książę tego świata już został osądzony.
Wiele jeszcze mam wam powiedzieć, ale teraz znieść nie możecie. Lecz gdy przyjdzie ów Duch Prawdy, nauczy was wszelkiej prawdy. Bo nie od siebie mówić będzie, ale cokolwiek usłyszy, powie, i co ma nadejść, oznajmi wam. On mnie uwielbi, bo z mego weźmie, a wam oznajmi».

(J 16, 5-14)